Skutki stresu, jego negatywny wpływ

16 września 2009

311Palenie papierosów powoduje niszczenie organizmu, jest przyczyną powstania raku płuc i wielu innych chorób. Na terenie Unii Europejskiej jest toczona walka z tym nałogiem. Jednak w przypadku stresu chętnie sięgamy po fajkę. Osoby niepalące zazdroszczą palącym. Dlaczego? Sięganie po papierosa powoduje, że ręce mamy w ciągłym ruchu. Papierosa należy wyciągnąć, zapalić, później wyciągać i wsadzać do ust. Oprócz tego wdychamy pewną dawkę świeżego powietrza. Dziwne, prawda? Jednak gdy palacz zaciąga się, oprócz substancji szkodliwych wciąga powietrze atmosferyczne. Równocześnie może palacz może być przekonany, iż sam proces palenia, ewentualnie zawarte substancje w papierosie przyczyniają się do uzyskania spokoju. Znana jest teoria, że papierosy można zastąpić jogą, lub odpowiednimi ćwiczeniami stymulującymi oddech. Tylko, że to bardzo dziwnie wyglądałoby w pracy, pod gabinetem egzaminatora i jeszcze w wielu innych sytuacjach. Wobec tego lepiej sięgnąć po papieros, zamknąć oczy i wziąć jeden, głęboki oddech zawierający rakotwórcze substancje.

Zdarza się nam na ulicy spotkać osobę, która prowadzi rozmowę z samym sobą. Oj, na pewno tak. Zawsze na takie osoby patrzymy z dzianiem, lub z politowaniem. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż dialog taki może być objawem zawansowanej pracy mózgu. Stan taki może wywołać jakaś, nie znana nam sytuacja stresowa. Osoba taka może w ten sposób szukać jakiegoś rozwiązania, wyjścia ze swoich kłopotów. Praca mózgu może być nastawiona na analizę wszelakich minusów i plusów pojawiających się rozwiązań. Innym wytłumaczeniem takiej sytuacji może być dokonywana synteza zaistniałego problemu. Dla nas jest to może i śmieszne. Bowiem przypadłość ta dotyczy tylko małego procentu populacji ludzkiej. Okazuje się, że cierpieli na nią osoby pojawiające się na kartach historii. Wśród nich znajdziemy Arystotelesa, Cezara, Napoleona i Hitlera (choć poprawność polityczna wymagała pomijanie tego ostatniego). Nie oznacza to wcale, iż zwykli ludzie nie mają takich problemów. Stres może powodować, że nasze zachowania są pozbawione kontroli i pewne czynności są wykonywane mimowolnie. Do jednych z nich może należeć mówienie do samego siebie. W naszej analizie pomijamy przypadki, które dotyczą osób chorych na schizofrenię, gdzie jedną z objawów tej choroby jest prowadzenie rozmów z samym sobą.

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Dojrzewanie i radzenie sobie ze złością

3 września 2009

37Dorastanie dla młodego człowieka jest bardzo rudne poprzez olbrzymie zmiany, które zachodzą w życiu, wymieniając od trudnego wejścia w świat dorosłych, zmian w zakresie własnego ciała, rozpoczęcia życia seksualnego, związku do podejmowania decyzji rzutujących na całe życie. Dla osoby, która dotychczas, była pod skrzydłami opieki ludzi dorosłych sama musi wziąć odpowiedzialność za siebie i swoje czyny. Niewątpliwie łatwiej jest młodzieży, która w dzieciństwie zaznała miłości i szczęścia. Osoby w jakiś sposób odtrącone przez bliskich bardzo często gubią się nie wiedząc, w którą “stronę podążać”. Jest to przyczyną przygnębienia, depresji, samookaleczenia się, unikania kontynuowania nauki, bycia agresywnym, nadmiernego jedzenia oraz dużej ilości snu. Młodzież często nie może sobie poradzić z owym okresem dojrzewania, ze zmianami fizycznymi jakie zachodzą w ich ciele, jak i ze zmianami psychicznymi które niewątpliwie bardzo wpływają na rozdrażnienie i ogólne samopoczucie. W tym okresie taką osobę powinniśmy otoczyć troskliwą pomocą, jednakże nie możemy się z nią narzucać, jeśli konkretna osoba nie życzy sobie by jej pomagać, to nie róbmy tego na siłę ale zaznaczmy że zawsze możemy jej pomóc jak będzie chciała.

Złość jest normalnym procesem radzenia sobie z trudną sytuacją i pozwalającym odnalezienie się w nowej sytuacji. Ponadto złość wyzwala czynniki fizyczne i psychiczne. Energia, która powstaje w napadzie złości wyzwala reakcje chemiczne takie jak np adrenalina. Z powodu uwolnienia dużej dawki energii często po wzburzeniu emocjonalnym mamy wrażenie, że jesteśmy wyczerpani. Nad sobą należy panować, a najważniejszym pamiętać o uczuciach drugiej osoby. Kiedy czujemy, że za moment “eksplodujemy” najlepszym sposobem jest równomierne głębokie oddychanie, wyjście na spacer i uczestnictwo w terapii grupowej.Nie można przekraczać cienkiej granicy pomiędzy zwykłym wyzwoleniem się z negatywnych emocji, a powtarzającymi się atakami gniewu mającymi wpływ na osobę przebywającą w naszym otoczeniu. Musimy pamiętać że taka osoba także ma uczucia, i nie możemy tych uczuć naruszyć, nadszarpnąć, zepsuć lub negatywnie na nie wpłynąć. W walce ze stresem bardzo dobrze jest znaleźć sobie jakieś hobby które pomoże nam się rozluźnić, hobby które niewątpliwie będzie dla nas azylem spokoju, gdzie będziemy mogli wyrzucić z siebie wszystkie złe emocje bez szkody dla osób trzecich i postronnych.

Tagi: , , , , , , , , , , , ,