Negocjacja
5 stycznia 2010Należy oddzielić ludzi od problemu. Oddzielić nastawienie do ludzi zaangażowanych w negocjacje od problemu. Lepiej wspólnie atakować problem niż siebie nawzajem. Skoncentrować się na interesach, a nie na stanowiskach. Stanowisko to żądanie czegoś konkretnego, wymiernego na przykład cena za którą chcę sprzedać samochód. Interes to powód, który doprowadził do zajmowanego Stanowska na przykład sprzedaż samochodu. Należy opracować wiele wariantów rozwiązania danego problemu korzystnych dla obu stron. Powinniśmy nalegać na stosowanie obiektywnych kryteriów, czyli pisanie i niepisanie prawa, opinie niezależnych ekspertów, powszechne stosowanie rozwiązania w podanych sytuacjach (przyjęte na rynku ceny, standardy jakości produktów itd.).
Pierwszą fazą jest przygotowanie do negocjacji, czyli analiza interesów własnych i strony przeciwnej., poszukiwanie możliwych rozwiązań i wybór najlepszego, alternatywnego rozwiązania, oraz zdefiniowanie kwestii negocjacji. Kolejna faza to uzgodnienie z drugą stroną procedury negocjacji, czyli miejsca, czasu, przygotowania salo, ustawienie stołów, regulamin zawierania głosu, lista kwestii, oraz sporządzenie protokołu, uzgodnień i rozbieżności itd. Kolejną fazą, czyli trzecią, a zarazem przed ostatnią jest wspólne poszukiwanie rozwiązań tzw. Dyskusja. Ostatnią fazą jest ocena rozwiązań, wybór jednego z nich, oraz zawarcie porozumienia miedzy stronami zaangażowanymi w negocjację. Techniki negocjacji. Pierwsza technika to technika prezentacji. Jest to właściwy sposób zaprezentowania siebie i swojej oferty (ubiór, zachowanie, pokazy wyborów akcji, foldery, plakaty, drobiazgi reklamowane, prezentacja multimedialna, zapis na wideo). Wysoka oferta wstępna to kolejna technika negocjacji. Trzecia z kolei to technika ustępstw. Ustępuje powoli w coraz mniejszym stopniu. Następnie jest wysuwanie hipotez, czyli przyjmujemy propozycje drugiej strony jako hipotetyczną możliwość i dowarzamy co by było gdyby i o to samo prosimy drugą, zaangażowaną stronę. Rozczłonowanie oferty polega ba wyodrębnieniu kilku obszarów oferty i zaproponowanie oddzielnego rozpatrywania każdego z nich. Do technik należy również procedura jednego tekstu. Jedna ze stron przygotowuje projekt porozumienia, następne strony wspólnie pracują nad tym projektem (krytyka, zgłaszanie zmian, dyskusja). Można również stosować pytań otwartych (co?, jak?, gdzie?, kiedy?, dlaczego?). jest możliwość zadawania zabójczych pytań, aby dowiedzieć się czy twoja propozycja jest ostateczna. Ultimatum jest techniką ryzykowną, gdyż druga strona może odrzucić ultimatum.
Nigdy nie wiesz, komu możesz całkowicie zaufać. Użyj intuicji, ale nie ufaj każdemu, kogo znasz.Czasem człowiek sam decyduje się na samotność. Nie ma znajomych, prawdziwych znajomych od serca, lub został wiele razy wykorzystany czy oszukany, przestaje wierzyć ludziom. Nie chce nikomu ufać, z nikim się przyjaźnić, nikomu powierzać swoich tajemnic i sekretów. Spędzać czas z ludźmi, a przecież nikomu nie ufa. Samotność jest dobra przez chwilę. Kiedy chcemy poukładać swoje myśli, zebrać siły na nowe działanie. Samotność nie musi być zła, smutna, ale zazwyczaj taka bywa. Ludzie są rozczarowani innymi ludźmi, a jak wiadomo nie można tak od razu zacząć komuś ufać. Człowiek bardzo skryty zawsze będzie miał problem z uzewnętrznianiem się. Chyba, że zacznie w pewnym momencie znów ufać i mieć nadzieję, że ludzie nie są tacy wszyscy źli i ni wszyscy ranią. To prawda trafiamy na ludzi, którzy chcą nam wiele w życiu zaszkodzić, są zazdrośni o nasze powodzenia, zawistni i knujący cos poza naszymi plecami, ale to jest i nawet w naturze. Na polu pełnym pięknego żyta zawsze znajdzie się jakiś chwast i nie można się zaraz załamywać.
Przyjmuje się, iż marketing polityczny jest bardzo ważny w państwach o ustroju demokratycznym. W dużej mierze jest to związane z wyborami do parlamentu, struktur lokalnych i na stanowisko prezydenta. Pogląd ten nie jest do końca słuszny. Okazuje się, iż w państwach komunistycznych musiano odpowiednio naginać prawdę do potrzeb rządzących. Właśnie od 1944r., kiedy to w Polsce władze przejęli komuniści, musimy szukać początków polskiego marketingu politycznego. Wówczas to nazywano propagandą. W pierwszych latach okresu powojennego władze komunistyczne chciały pokazać się społeczeństwu w przyjaznym świetle. Do jednych z ważniejszych elementów polityki kształtowania wizerunku należało to, iż bezbożni członkowie partii chodzili na msze katolickie. Wówczas to stworzono instytucję Polskiej Kroniki Filmowej, która miała na celu przekazywanie społeczeństwu wiadomości pożądanych przez Partię. Podobnie było z wiadomościami w radio, później w telewizji. Organizacja referendum pod hasłem trzy razy tak, wymagała od władz ogromnego zaangażowania pracy na froncie propagandy. Wprawdzie referendum zostało sfałszowane, co nie musi zmieniać faktu, iż dzięki temu w naszym kraju rozpoczęła się kariera PR.